-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
Brak. Mi. Słów. #krk
-
[^erwen] a nie 16? ;)
-
Ciemno, cicho, w oddali ujada pies. Czyli czekam na pociąg nieopodal lotniska. #krk
-
A w autobusie lotniskowym leci reklama społeczna pod hasłem 'uwodzenie w internecie to przestępstwo'. Hm.
-
Maszty za oknem wyginają się to w lewo, to w prawo. Musi mam szczęście do lotów w wichurze. :/
-
[^altamira] odmeldowuje się w imieniu swoim i J.
-
[^merigold] No to, tentego, +1. :)
-
MMS od ^evilconcarne ze zdjęciem 'the making of' tortu powalił mnie na łopatki. Leżę i kwiczę. :D
-
Jeszcze dwie godziny w pracy... internet mi się skończył już wczoraj, więc jest szansa, że pozbędę się absolutnie wszystkich zaległości (how come?).
-
[^evilconcarne] ROTFL! Ogromnie załuję, że nie mogłam być wczoraj na 'the making of'. Dzis tez zaluje, ze mnie tam nie ma by to zobaczyc. :)
-
[^evilconcarne] Tradycja rzecz swięta, zagniesz dwa razy, a na koniec stwierdzisz, ze jeszcze Ci godzina w zapasie zostala. :)
-
Dziś cała jestem oczekiwaniem na wieczór. #botojużdziś
-
Możesz spać do 9, więc budzisz się o 7:30. #karma.
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
To się nazywa gotowość do ataku. (czyli ^evilconcarne zepsuła mnie przypominając o istnieniu Plants and Zombies).
-
[^evilconcarne] Jesli tylko dam rade go przewiezc w walizce do domu to jasne! :P No chyba, ze on jest do konsumpcji na miejscu, jak tort. :P
-
[^evilconcarne] LOL! Jesli jest niewielki i spelnia wymogi przewożenia w podręcznym to nie ma problemu. (Mozesz mnie zawsze zaskoczyc, co nie? :P)
-
[^evilconcarne] [^evilconcarne] Ale on nie będzie duży, prawda? (czyli odgrzewam traumisię z czasów wyjazdu do Izraela). :)
-
[^dryoung] ROTFL!!!! Naprawde ktos tak napisal??
-
[^evilconcarne] O rany, to juz jutro! :)
-
[imdb.com](s) Fuck, chyba najbardziej powalony film jaki widzialam. Muszę odtrutki.
-
-
Wtorek, 27 grudnia 2011
-
[^evilconcarne] Świetne. "Jakoś muszę umrzeć, ale na razie traktuję to nierealistycznie. Przecież mam dopiero 90 lat." Jak będę duża chcę być Alicją.
-
O! Tak wyglądały moje święta. Jestem do przodu o ostatni sezon Dextera, zalegle lektury i duzo czasu na glupie gry. :)
-
[^dilbertoza] przechodzisz przejściem przez galerię, ktora zamykana jest o 23, ale tamto przejście jest czynne? :P
-
[^evilconcarne] No jak to? Nie rozumiesz tego, że po 23 najkrótsza droga na przystanek linii 19 jest przez tunel do przystanku linii 50, skąd
-
-
Niedziela, 25 grudnia 2011
-
Dziś kolej na mnie i #loveactually. "Eight is a lot of legs, David". :)
-
"When you multitask, it drops by an average of 10 points, 15 for men, five for women". I tylko trochę mnie dziwi, ze czytam takie rzeczy w święta...
-
-
Sobota, 24 grudnia 2011
-
[^draakin] I na to, żeby kazdy czul sie potrzebny. I zeby nade wszystko - harmonia.
-
Japonia - mają nawet staff od schodów ruchomych. Służy do witania każdego, kto z owych schodów korzysta. #worldisjustawsome
-
Jest wigilijny poranek, a ja już się wyrobiłam - upiekłam, zapakowałam, posprzątałam. Hm.. to może spacer?
-
-
Piątek, 23 grudnia 2011
-
[^evilconcarne] Jezu. Pamiętaj, że następnego dnia idziemy kulturalnie do MUZEUM! :P
-
-
Czwartek, 22 grudnia 2011
-
Tok fm. Audycja o mistrzostwach w masturbacji. Very #wawasapki :)
-
[^draakin] NYC w maju. Na wolontariat pojadę latem. :)
-
Moja rezerwacja pojawiła się na stronie. Czyli #botojużzaczterymiesiące :)
-
Ładne
-
-
Wtorek, 20 grudnia 2011
-
[engadget.com](s) Ja tam wolalabym wybrac wspolpasazera na podstawie odpowiedzi na pytania o to, czy: chrapie i miesci sie w siedzeniu.
-
-
Poniedziałek, 19 grudnia 2011
-
[^evilconcarne] Eeee... tak po prostu? A gdzie fun? :P (poza tym, że w piciu flaszki) :)
-
[^evilconcarne] nie ma sprawy. :) (Btw, nie mogę przestać myśleć o opakowaniu prezentu). :)
-
Mam KONTUZJĘ (diagnoza lekarza), która SAMA MI PRZEJDZIE (zlecone leczenie). Kiedy? Za pół roku mam się zacząć martwić. Za pól roku to ja tę nogę ODGRYZĘ.
-
Razem z ^evilconcarne kupiłam właśnie prezent. Ona w Tchibo w Wawie, ja w Gdyni. I wcale się nie umawialysmy! Po prostu zadzwoniłam i ona tam już była. :)
-
#śniłomisię, że w gronie z TSM trip spędziliśmy święta. W Radomiu. (Nie mam pojęcia skąd wziął się Radom, nigdy tam nie byłam)
-
-
Piątek, 16 grudnia 2011
-
[^dilbertoza] przejdzie!
-
Jak patrzę na czyjąś twarz to widzę przede wszystkim to, że ktoś ma nierówne oczy - opadającą powiekę, jedno oko bardziej niż drugie. Błagam, niech mi to
-
Brzmi jak plan. ;)
-
Trzy dni naprawdę absorbujących szkoleń sprawiły, że bardzo się cieszę z powrotu do pracy. :)
-
-
Czwartek, 15 grudnia 2011






