-
Wtorek, 14 lutego 2012
-
[^evilconcarne] piłaś. :P
-
[squareup.com](s) Wow. :)
-
-
Piątek, 10 lutego 2012
-
Sąsiadka pali na balkonie. Ubrana w kapcie, bokserki i puchową kurtkę.
-
Trzy kawałki kurczaka i miseczka warzyw zmieniają mi osobowość.
-
[^evilconcarne] Jak ja nienawidzę tej blond maupy. :P
-
[^sithian] Co tam historia, fonetyka! Obroża, Grzymała, Żmija i Żniwiarz. A! A dzieci niech się ćwiczą w ortografii. :)
-
[^sithian] I jakie frontem do cudzoziemców! :)
-
Szukania noclegu wprawily mnie w stupor. Znalazlam mieszkanie z lozkiem (nie sofa, wersalka, ani inna ławą), ale właśnie łóżkiem w kuchni.
-
-
Czwartek, 9 lutego 2012
-
Skoro niedlugo mam leciec samolotem do Włoch, wiadomo było, że w okolicy musi wybuchnąć jakiś wulkan: [wiadomosci.gazeta.pl](s) :P
-
Moja mama zadzwonila, zeby mi polecic wino bezalkoholowe. Ze superdietetyczne i dla kierowcy. :) #umarlamistrasze
-
Wysmażyłam prawdopodobnie najdłuższego maila w tym kwartale. Na szczęście tyczył się wyjazdu. (Bo warto mieć te priorytety).
-
[^dzierzba] Nie ma. Oskarzony sie przyznal, protokolantka byla w polarze, skarpetkach i klapkach, a ja wygladalam WIARYGODNIE. :)
-
A sąd jest ubrany w dżinsy i sweter.:-)
-
Elektroniczna wokanda, palarnia w toalecie i brak szatni. Czyli jestem w sądzie.
-
-
Wtorek, 7 lutego 2012
-
[^dilbertoza] pod moją opieką legną w gruzach. Jestem pewna, ze kiedyś nazwą to zjawisko prawem dilbertozy.
-
Murphy rządzi. Jeśli ja idę na urlop wszystkie deadline'y przypadną na moment, gdy będę nieobecna. Gdy to inni idą na urlop, wszystkie rzeczy które zostawią
-
10 godzin snu. Więc dlaczego mam ochotę na drugie tyle? (To pewnie przez to raptowne ocieplenie. Całe -6 stopni! :))
-
-
Poniedziałek, 6 lutego 2012
-
[^sithian] Takie coś mam na myśli. :)
-
Ok, już wiem, dzięki. A jak się w taki razie nazywa taki samolot, co to ma śmigło/a, ale nie jest śmigłowcem?
-
Oraz o co chodzi z tym śmigłowcem a helikopterem? Słownik pwn mówi, że to to samo.
-
[^shigella] [^dzierzba] Nie za sterem i ja płacę. Za to mogę robić zdjęcia.
-
Czy ja chcę przelecieć się helikopterem? Krótko, ale za to za duże pieniądze?
-
Nic mi dziś nie działa. (no dobra, prąd i internet są). Czy mogę się rozpłakać? Albo jeszcze lepiej pójść do domu?
-
-
Niedziela, 5 lutego 2012
-
Zapraszam do oglądania bardzo dużej ilości zdjęć z Barcelony na blogusiu. To był pracowity weekend wygrzebywania się z zaległości. :) Dobranoc.
-
-
Sobota, 4 lutego 2012
-
Obok anonimowych alkoholików w Gdyni są spotkania anonimowych żarłoków i depresantów. O czym informuje urząd miasta na swojej stronie. Me like it. :)
-
[^dilbertoza] z 'Somebody that I used to know'. :)
-
[^shigella] [^evilconcarne] Ryzyk-fizyk. Zapisałam się. Zawsze mogę zrezygnować jeśli będzie niefajnie. Albo zostanę panem w czapce
-
Czy ja chcę śpiewać w chórze, w którym nie trzeba mieć zdolności wokalnych? Hm?
-
-
Piątek, 3 lutego 2012
-
Czemuż, ach czemuż nie wzięłam z domu książki. Mogłabym teraz pójść do knajpy i dopieścić się jedzeniem. #małedramaty
-
Fajnie i miło jest być klientem. :)
-
-
Czwartek, 2 lutego 2012
-
Ludzie ludzio, zgotowali ten los (a wlasciwie z koledzy z pracy mi wkrecili):
one, two, three, four. :) -
#śniłomisię - pająki tak duże i w takiej ilości, że gdyby tam była ^evilconcarne to mogłaby dostać zawału.
-
-
Środa, 1 lutego 2012
-
[^evilconcarne] Bo chcialam nuggetsy. :) Dip poprosilam obok w celach eksperymentatorskich (koledzy też chcieli spróbować). :P
-
Dip był w efekcie brzoskwiniowo-czosnkowy. Smakował jak jogurt owocowy z czosnkiem. Bleh.
-
-
Wtorek, 31 stycznia 2012
-
Wymiarze sprawiedliwości - zdumiałeś mnie. Sprawa w sądzie za 10 dni. #niemamconasiebiewłożyć
-
”Otwórz organ. To polecenie służbowe." #lovemyjob
-
[^bies] +1. (I wole suche powietrze od wilgotnej wiejącej szmaty)
-
[^evilconcarne] LOL. Spojrzałam za okno - ktoś zepsuł bryzę! :)
-
^shigella'o, wiedz! :)
-
-
Sobota, 28 stycznia 2012
-
Realia japońskiego przedsiębiorstwa: "Kobiety zajmujące się parzeniem herbaty są dietetyczkami. Wszystkie mają wyższe wykształcenie. #worldisawesome
-
Czy jest na sali ktoś, kto zna włoski? ^altamira?
-
3 Heinekeny z kija. I niech mi nikt nie mówi, że nie poświęcam się w imię pracy. ;P
-
-
Piątek, 27 stycznia 2012
-
Dla organizatorów niepotrzebnych, przegadanych, odbywających się w piątek po południu telekonferencji jest specjalny krąg piekła. (A jeśli nie ma to go stworze)
-
[^altamira] Flopsy The Stingy Unicorn (siostro!) :)
-



