dilbertoza

Imię i nazwisko
dilbertoza
Lokalizacja
Tripolis
WWW
http://dilbertoza.blogspot.com/

Rude kotki to rzadkość. Najszybciej idą do adopcji. :P

  • Czwartek, 31 maja 2012

  • Środa, 30 maja 2012

    • 14:49

      Denna Brama i Goraca Szynka. :)

  • Poniedziałek, 28 maja 2012

    • 21:13

      Próba generalna na Długiej wśród tłumu spacerowiczów. Mam powera. (I niestety nadal idiotyczny tekst do nauczenia się).

    • 13:38

      Poszłam po jeden prezent. Mam już trzy. Niech mnie ktoś powstrzyma.

  • Sobota, 26 maja 2012

  • Piątek, 25 maja 2012

    • 21:49

      Z tabelki wyszło, że rozmiar mojej dłoni odpowiada przeciętnej dłoni dziesięciolatki. #pocojatoliczę

    • 19:23

      Wiecie, że w niedzielę wszystko zamknięte? (ja się właśnie dowiedziałam)

  • Czwartek, 24 maja 2012

    • 14:54

      [^wykop] No i zainteresowanie przekroczylo mozliwosci serwera. A taka mialam nadzieje, ze w ramach odstresowania sie obejrze krwawa jatke. :)

    • 12:01

      Stałam się właścicielką Strzeżysława. Od razu jakoś mi lepiej. :)

  • Środa, 23 maja 2012

  • Wtorek, 22 maja 2012

    • 23:57

      Ciepło, słońce, duża dawka kofeiny i bardzo wielu niesamowitych ludzi. Czyli recepta na bardzo udany dzień. Dobranoc. :)

    • 16:46

      I earned my cookie. #lovemyjob (Coś za dobry dzień dziś mam. Musi słońce i celsjusze).

    • 12:56

      Nagłówek maila "Dilbertozo, Panowie" dość dobrze oddaje dlaczego #lovemyjob

    • 00:35

      [^dilbertoza] panowie ucinają sobie dość głośną pogawędkę pod moim oknem. :P (Pójść i uciszyć? :P)

    • 00:35

      Młódź hałasowała na podwórku. Sąsiedzi, którzy wyszli ich uciszać narobili takiego rabanu, że już wolę młodzież. A teraz w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku

  • Poniedziałek, 21 maja 2012

    • 20:26

      Próba z wrzeszczeniem i tańcami. Aż do zapomnienia. Bdb. ;)

    • 13:01

      [^draakin] Nie. Po prostu cieple. W srodku troche bardziej niz pod skorka, ale przynajmniej język nie przymarza. :)

    • 11:08

      [^dilbertoza] wyszlo cieple. :)

    • 11:08

      [^draakin] Przetestowalam: glownym problemem bylo zmuszenie mikrofali do dzialania, dzieki kolegom udalo sie. :) Po 30sek w mocy P100 jablko

    • 10:28

      Czy jak włożę jablko do mikrofali (jest zmrożone, wolałabym cieplejsze), to ono się podgrzeje, czy wybuchnie?

    • 09:35

      :)

      default picture
  • Sobota, 19 maja 2012

    • 15:08

      Rozwalilam sobie noge. W zwiazku z tym dzis do teatru moge pojsc w: klapkach, kapciach albo adidasach. :P

    • 14:36

      [^evilconcarne] Dziś jest na to idealny dzień, więc +1. A oprócz tego zaszczepiono mi POMYSŁ. I teraz liczę i kombinuję. :)

    • 02:38

      Picie z mężczyznami, którzy. Zestarzalam się.

  • Piątek, 18 maja 2012

    • 12:51

      Audycje w ciągu dnia to jakaś masakra. #trójka

    • 09:47

      [^cube] Do pary nie, ale do trojkata tak. :) (Bo to sa skarpetki, ktore kupuje sie po 3 sztuki, albo caly sloik. :D)

    • 08:11

      Bo jestem dorosła!:P (A to, że o 7 rano na plaży jest słońce i 15 stopni uważam za gruby niefart - przecież nikt z tego nie korzysta!)

      default picture
  • Czwartek, 17 maja 2012

  • Środa, 16 maja 2012

    • 17:16

      [^altamira] Poprosić kolegów. :) Mam wrażenie, że w korpo mamy ludzi od wszystkiego. :)

    • 16:13

      Wiem juz skad wziac zakwas. :)

    • 15:52

      [^evilconcarne] +2 :) (Ale chyba mam rozwiazanie problemu)

    • 11:44

      Nauczylam się nowego angielskiego słówka - glut. :-) Ładne.

  • Wtorek, 15 maja 2012

    • 18:24

      [^dilbertoza] Potrzebuję poradnictwa z zakresu bycia nieodpowiedzialną. :P

    • 18:23

      I znowu to zrobiłam - zamiast olać sprawę, zapomnieć, zwalić na innych - usiadłam, przeanalizowałam (nie mój przecież!) problem, wymyślilam 3 rozwiązania.

    • 10:48

      Niebedesieprzejmowac, niebedesieprzejmowac, niebedesieprzejmowac. Czymkolwiek.

  • Poniedziałek, 14 maja 2012

    • 22:14

      Czytam o Tokio - taksowka z lotniska do centrum kosztuje. Np 1200 pln. (Nie pomylilam się z zerami! :P) #tyo

    • 21:29

      Dałam się wyciągnąć na koncert sludge metalu. I poszłam - w tęczowym sweterku, zwiewnym szaliczku i białych trampkach. :)

    • 10:27

      [^draakin] popieram z butami. Kolana na pewno docenia roznice, a bieganie bedzie przyjemnoscia. :)

    • 09:56

      Bieganie o poranku i smaczne sniadanie zmieniają nastawienie do poniedzialku.

  • Niedziela, 13 maja 2012

    • 21:56

      Kindle i wbudowany weń słownik podbiły moje serce. Tylko jak się powstrzymać przed czytaniem dziesięciu książek na raz? :)

  • Sobota, 12 maja 2012

    • 18:46

      "Ja idę w soboteńkę" wypowiedziane na serio przez kobietę w średnim wieku i trochę mi wstyd, że ja też jestem babką.

    • 14:47

      [^draakin] Nie mam dużego doświadczenia z burzami tropikalnymi, ale ta, co złapała jasna Koh Samui wiała ciepłością. ;)

    • 12:06

      #śniłomisię - podróż do sułtanatu Brunei, rejs stateczkiem podczas tropikalnej burzy oraz ciepłość. Nic dziwnego, że nie chciało mi się wstać. :)

  • Piątek, 11 maja 2012

    • 18:10

      [^sithian] LOL, true. Ale potrzebowalam zachety, by poleciec 2h wczesniej i zaplacic 50pln wiecej za bilet. :)

    • 18:08

      [^dilbertoza] A to wszystko dlatego, ze banda facetow przekonala mnie, ze chce leciec tym najwiekszym airbusem. :)

    • 18:05

      [^sithian] LOL... jak mi ktos powie jak w ten sposob poleciec na inny kontynent to moze bym zaryzykowala. :)

    • 18:03

      Wlasnie kupilam najdrozszy bilet w zyciu (so far). #botojuzzatrzymiesiace :)